sobota, 22 września 2012

Małe co nieco na urodziny...

Jutro urodzinowa kawa u kuzynki, która od niedawna zamieszkała w mieszkaniu obok.  Dla niej zrobiłam takie oto małe prezenciki. Myślę że w nowym mieszkaniu się przydadzą.
Jako pierwszy; lniany igielnik, ozdobiony bawełnianą koronką, tasiemką z bąbelkami i maleńnką kokardką - żeby nie był taki monotonny.





Jako drugi prezentuje wieszaczek, który zrobiłam do kuchni i szarozielonych mebli. Kolorystykę dostosowałam też do zegara, który już kiedyś kuzynce podarowałam, a ten zawisnął też w kuchni, teraz musiałam jakoś to połączyć, żeby wszystko pasowało, bez stwarzania za dużego rozgardiaszu i "odpustowych klimatów"




12 komentarzy:

  1. Śliczne!!! I igielnik i wieszaczek bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Прекрасные подарки... красивые и душевные!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale swietne pudeleczko ci wyszlo..i ta tabliczka badz wieszaczek bardzo mi sie podoba.Kolorystycznie bardzo spokojnie i dostojnie.Baw sie dobrze u kuzynki.Zjedz za mnie kawalek torta bo ja na odwyku od slodyczy..wrrrrr.Pozdrawiam milo:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne te Twoje lalki, hafty, ogólnie bardzo mi się u Ciebie podoba:))
    Witaj również w Lnianym Zaułku, jest mi niezmiernie miło:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. o kurcze, ale super prezenty!

    OdpowiedzUsuń
  6. pREZENT NA PEWNO SIE SPODOBAŁ , MI SIE PODOBA . OSTATNIO SZUKAM POMYSŁU NA WIESZAK DO ŁAZIENKI ..
    JESZCZE RAZ SLICZNIE A I IGIELNIK POMYSŁOWY , CZY TO JEST MOZĘ JAKIES PUDEŁKO ..

    OdpowiedzUsuń
  7. Naprawdę swietne prezenciki!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Igielniczek sodki/Prezenciki jak najbardziej na czasie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne prezenty, kuzynka zapewne zadowolona...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń