sobota, 9 stycznia 2016

Chyba mi sie spodobalo...

Mysle tutaj o szyciu, no powiedzmy o podejsciu do szycia, bo to tylko proste rzeczy dla dzieciakow. Na takie szycie dla doroslych to chyba nie mialabym odwagi.  Moze ewentualnie jakas workowata spodnice czy sukienke"kaftan" bym uszyla...
 Na zdjeciu moja druga fartuszkowa sukienka.
 Serduszka sa tutaj glowna ozdoba, raczej skromnego, pasiastego materialu typu cienki jeans. To duze serce pikowalam po kraciastym wzorze - recznie. Elementy z kolorowych sciegow  wyszywalam rowniez recznie.
 Wykorzystalam wystrzepiony bok jako element dekoracyjny. Szew niespecjalnie prosty, to moj slaby punkt, nie potrafie szyc prosciutko, jak niektore z Was. Nawet linie proste przy rysowaniu recznym tez sprawiaja mi klopot. Jakos ciezko mi wyjsc na "prosta" ;)
Serduszka i kraciasta falbanka, to jedyne ozdoby tej sukienki.

Sukienkowy duet
 Skromny, jednolity tyl sukieneczki
 A tutaj poprzednie dzielo razem z ta nowa sukienka.
Obydwie uszylam, jak juz wspominalam na prezent urodzinowy, dla mojej dwuletniej bratanicy.
Jeszcze jakas tekstylna zabawke musze do tego wyprodukowac (lale lub misia) i prezent jest w komplecie...
Pozdrawiam i do nastepnego razu:)


7 komentarzy:

  1. W ubiegłym roku w uszyLam swojej wnuczce Julii miała aplikację z tęczą i chmurki.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne te sukienki! Ja powoli zabieram się za sukienkę na bal karnawałowy dla mojej Córci. Trzymaj kciuki :) A co prostego szycia, to spoko, ja też mam z tym kłopoty. Myślę, że to kwestia wprawy :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne :) Zapraszam do siebie na candy http://www.mamaszyjezosi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Pozdrowienia Coburga !Nie wiem czy mnie jeszcze pamietasz?
    Karina

    OdpowiedzUsuń
  5. Przesłodkie i elegancko wykonane. Z ciuchami dla dorosłych też na pewno byś sobie poradziła, bo bardzo zdolna z Ciebie kobietka.
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń