sobota, 23 stycznia 2010

Skrzynia dla pary młodej









Czyli dla brata i przyszłej bratowej.
To moja pierwsza, trochę jeszcze nieprofesjonalnie wykonana, no bo brakuje mi ciągle doświadczenia przy decoupagu (niewiele zrobiłam jak do tej pory). Tak się zastanawiam czy na górę dać krak do spękań, boję się że całość zepsuję, ale ochotę miałabym...;)
Jak wykonujecie napisy na takich pracach, czy drukujecie z netu na jakichś specjalnych foliach i przylepiacie później klejem do decu ? Ja wybrałam szablon z literkami bo inaczej nie potrafię (jak już pisałam, za mało się znam na tych wszystkich specjałach do decu).
Natchnieniem do zrobienia skrzyneczki posłużyła mi Ania Jednoskrzydła, u niej można wiele takowych zobaczyć i nie wiadomo jaką wybrać bo wszystkie takie piękne...
A że u nas szaro i ciemno, więc i jakość zdjęć podobna - przepraszam.







15 komentarzy:

  1. Miło po latach otworzyć skrzynię i powspominać ;-)
    Mnie się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna skrzynka:)
    Na pewno będzie miłą pamiątką.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym nie "krakała" - jest śliczna, bardzo delikatna, aniołek z przodu cudnie wygląda na tych prześwitujących słojach. Jak bym się miała czepiać to poprawiłabym tylko cieniowanie motywu, szczególnie z lewej strony (tak, żeby nie było widać, że był wydzierany a nie wycinany, żeby lepiej scalił się z tłem) ale to oczywiście czepialstwo :))
    Napisik tez dobrze wyszedł, ja czasami korzystam z transferu do wydruków laserowych - ale też nie zawsze dobrze mi wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładna delikatna skrzyneczka , podobnie jak Konstancja - nie "krakałabym" jej . A napisik , to najlepiej wydruk i transfer . Robię transfery, ale jakoś napisów jeszcze nie robiłam , nie były mi potrzebne.
    Bajka

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach...jaka piękna! Podziwiam bo bardzo mi się podoba:)Cudo!!!Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładna, ale tak jak dziewczyny wyżej napisały, zamaskowałabym trochę granice pomiędzy motywem, a tłem (widać, że był wydzierany).
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Thank you SO much for your AWESOME comment!!!! I am truly touched!!!! This box is GORGEOUS!!! I love the delicate gentle ART you create!! I hope you have a very blessed day!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. no nie wiem, ja bym nie "krakała" ;-) bo przedobrzysz, tak jest ok, a napisy robię szablonem bo moja drukarka nie ma funkcji "lustrzanego odbicia" :-((

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi się podoba, znakomity "schowek" na ślubne( i nie tylko) pamiątki. Własnoręcznie wykonane prezenty są najcenniejsze i niepowtarzalne :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Brat z pewnością będzie zachwycony.

    OdpowiedzUsuń
  11. a ja bym zostawiła to wydzieranie, bo takie wydzierane brzegi też mają swoj urok, a skrzynia całkiem profesjonalna

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękna Svannah :) Miło otworzyć taką skrzynie po kilku latach i powspominać! Wydaje mi się, że bez Crackowania będzie ładniejsza. U nas też szaro i buro, cieszmy się, że już wkrótce wiosna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Skrzynia jest śliczna - obdarowani zapewne ucieszą się bardzo!!!Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń